Według szacunków przeprowadzonych przez Fundację Instytut Outsourcingu, wartość rynku outsourcingu sprzedaży w kraju osiągnęła obecnie około miliarda złotych rocznie. To jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi outsourcingu w Polsce. Dla branży pracuje obecnie ok. 14 000 przedstawicieli handlowych obsługujących m.in. sektor FMCG, finansowy oraz farmaceutyczny. Dalsze perspektywy rozwoju zakładają przynajmniej 25% wzrost wartości rynku w 2010 roku oraz rozszerzenie usług na nowe gałęzie gospodarki jak np. energetyka.
Jak podaje Fundacja Instytutu Outsourcingu - organizacja branżową zrzeszająca kluczowych graczy na rynku BPOi w Polsce - roczne przychody z tytułu realizacji umów outsourcingu sprzedaży w kraju osiągnęły wartość miliarda złotych. Badania rynku zostały przeprowadzone w kwietniu bieżącego roku.
- Z szacunków Fundacji Instytut Outsourcingu wynika, że w branży outsourcingu sprzedaży w Polsce pracuje obecnie około 14 000 przedstawicieli handlowych i liczba ta stale rośnie – mówi Paweł Farfał, ekspert FIO. – Każdy z pracowników generuje rocznie 65-80 tysięcy przychodu dla firmy outsourcingowej w ramach ustalonego z klientem kontraktu. Na tej podstawie można oszacować wartości realizowanych umów. Jest to metoda badań szeroko stosowana np. przez firmy doradcze.
Co ważne, zdecydowana większość firm specjalizujących się w outsourcingu sprzedaży to przedsiębiorstwa polskie, a wielu z ich klientów pochodzi z zagranicy. To czysty zysk dla polskiej gospodarki.
- Wiele obsługiwanych przez nas firm to duże zagraniczne koncerny, intensyfikujące działania na polskim rynku. Wśród naszych klientów są takie marki jak Mars, FoodCare czy Tchibo – mówi Łukasz Gajewski, Prezes spółki Target BPO - jednego z liderów outsourcingu sprzedaży w kraju. - Firmy zagraniczne chętnie sięgają po rozwiązania, które sprawdziły się w ich przypadku w innych krajach Europy. Z drugiej strony zdają sobie sprawę, że nikt nie zna lokalnego rynku tak jak miejscowy ekspert, stąd ogromne zapotrzebowanie na usługi polskich specjalistów.
Najczęściej z usług outsourcingu sprzedaży korzystają firmy z sektora FMCG, finansów, farmacji i telekomunikacji.
Firmy specjalizujące się w outsourcingu sprzedaży przewidują, że wzrost rynku do końca 2010 wyniesie minimum 25%, niezależnie od niepewnej sytuacji całej gospodarki. Liczba ta może być dużo większa, jeśli spełnią się nadzieje pokładane w pewnych zachodzących w Polsce procesach.
- W Polsce zachodzi w tej chwili wiele ważnych zjawisk, które są bardzo korzystne z punktu widzenia branży BPO – wyjaśnia Paweł Farfał. – Są to np. liberalizacja sektora energii, intensywna debata nad koniecznością poszukiwania oszczędności w sektorze publicznym, zwiększająca się świadomość konsumentów, którzy chcą mieć zapewniony szeroki dostęp do produktów i usług, a także obsługę na europejskim poziomie. To wszystko sprawia, że outsourcing, umożliwiający zmniejszenie kosztów i wysiłków związanych z obsługą rynku, a zarazem zapewniający dobrą jakość usług, jest rozwiązaniem pożądanym zarówno przez dostawców, jak i końcowych odbiorców.
Najważniejsze kierunki rozwoju branży w ciągu najbliższych lat to wciąż FMCG oraz finanse, ale także telekomunikacja i energetyka.
W zakresie FMCG potencjał rynku wynika z wielkości rynku (prawie 40 mln konsumentów), systematycznego bogacenia się społeczeństwa, a co za tym idzie wzrastającego poziomu konsumpcji oraz zwiększającego się zapotrzebowania na produkty wysoko przetworzone – dostarczane przez nowoczesne sieci sprzedaży.